Maciej Kot po zakończeniu sezonu nie może liczyć na długi odpoczynek. Przyjechał bowiem na studia do Krakowa, mimo
natłoku zajęć udało mu się wrócić do pozytywnego myślenia.
Maciej: "Pod względem fizycznym udało się odpocząć. Jednak nie leżałem bezczynnie - po zakończeniu sezonu pojechałem do Krakowa na studia. Nauka jednak jeszcze mocniej pomogła zapomnieć o skokach, dzięki czemu można było odpocząć również psychicznie. Relaksująco działają również święta. (...) na szczęście udało się wrócić do pozytywnego myślenia. (...) chcę te studia skończyć, żeby mieć możliwość skupienia się wyłącznie na skokach."
Olka
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz